Szybko, bo czas ucieka! Jeżeli po tym pierwszym zdaniu już zaczynacie się stresować, to gra w której wcielicie się w redaktorów zwierzęcej gazety raczej nie zostanie Waszą ulubioną. Jeśli jednak lubicie wyzwania i presja czasu Wam nie straszna z pewnością odnajdziecie się w tej roli.

Przed sobą mamy planszetkę symbolizującą pierwszą stronę naszej gazety. Obok stolik na którym zbieramy kafelki, czyli materiały z życia leśnego uniwersum. A na środku stos gdzie będziemy ich szukać. Trzy typy kafelków – artykuły, zdjęcia i reklamy, mogą mieć różną wielkość, więc musimy je tak wybrać, by po ułożeniu zmieściły się w wyznaczonej przestrzeni. Najlepiej zostawiając jak najmniej pustych miejsc. Dodatkowo te same rodzaje materiałów nie mogą się ze sobą stykać, ale za to przynoszą punkty spełniając różne warunki sąsiedztwa.

Wszystko brzmi w miarę prosto, wystarczy dopilnować paru warunków by jak najlepiej zapunktować. I jedyne co może nam pokrzyżować plany to… czas. Cała rozgrywka odbywa się bowiem w czasie rzeczywistym, z timerem ustawionym na kilka minut. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że runda podzielona jest na dwie fazy. W pierwszej możemy tylko dociągać płytki i decydować czy chcemy je zatrzymać czy odrzucić. Dopiero, gdy uznamy, że mamy wystarczającą ilość materiałów zaczynamy je układać na swojej planszy. Oczywiście można spróbować opcji rodzinnej, gdzie wszystko odbywa się jednocześnie, ale co to za zabawa 😉 Wszystkie kafle, które nie zmieszczą się w gazecie liczone są na minus, więc marnotrawstwo nie jest wskazane.

Oprócz umiejętności szybkiego podejmowania decyzji potrzebna jest jeszcze odrobina (albo i więcej) wyobraźni przestrzennej, która pozwoli wirtualnie rozplanować ile i jakich fragmentów musimy przechwycić. Wszystko to sprawia, że bardzo ciężko o rundę idealną. Coś nam zawsze zostanie, czegoś zabraknie, coś nie spełni warunków. Najlepiej skupić się na swoich zadaniach i nie przyjmować stratami.
Nawet, gdy nie uda się złożyć perfekcyjnej czołówki, to nastrój skutecznie poprawia dokładne przejrzenie tego co udało nam się upolować. Artykuły o kurze przechodzącej na drugą stronę jezdni, czy reklamy sklepu “Jutro będzie futro” robią klimat i potrafią rozbawić.

Szczerze powiem, że nasze opinie o tym tytule są podzielone. Ania, która rozgrywek real-time zwykle nie cierpi, tutaj jest zachwycona. Natomiast mój perfekcjonizm jest mocno podrażniony nieudanymi rundami 😀 Prasa w Druku to gra, którą trzeba przeżyć choć raz, żeby dowiedzieć się czy przynosi satysfakcję. Jeśli lubicie szybkie tempo rozgrywki, drobne potknięcia Was nie irytują, a oddech szefa Niedźwiedzia na plecach nie deprymuje – to może być rozrywka dla Was!
Grę do recenzji otrzymaliśmy od wydawcy Lucky Duck Games













Leave a Reply