Łuuupy

Łuuupy

Bezlitosna armia Wikingów podbija nowe ziemie. Ok, z tą bezlitosną to trochę przesada. Plądrujących i agresywnych wojowników z północy w tej grze nie znajdziecie. Są tutaj raczej Wikingowie zbieracze, których jedynym przejawem negatywnej interakcji jest przejmowanie zasobów i budynków przed przeciwnikiem.

Tytułowe Łupy to kafelki zbierane z planszy głównej, po które wysyłamy naszych robotników-wojowników. To co uda się złapać dokładamy na własną planszetkę, starając się spełnić warunki sąsiedztwa dla innych, punktujących, kafli budowli i drakkarów. A dzięki odpowiedniemu rozlokowaniu swoich pionków dookoła płytek budynków, możemy je zgarnąć razem z drewnem czy owcą. Wszystko co ułożyliśmy w swojej wiosce na koniec przynosi punkty, które możemy dodatkowo pomnożyć otaczając drakkary wymaganymi towarami.

Rywalizacja między graczami nie jest bardzo zaciekła, bardziej czuć ją gdy na planszy jest tłoczniej. Czasami przeciwnik zajmie nam upatrzone pole, ale zawsze jest jakiś alternatywny ruch do zrobienia. W ostateczności można skorzystać z mocnych, jednorazowych akcji, które pozwalają nagiąć zasady, więc nie ma uczucia totalnej porażki. Głównym zdaniem jest więc szukanie płytek, które najlepiej wpasują się w wymagane przez nas wzory, a idealnie – spełnią kilka warunków naraz.

Gra to typowa kafelkowa układanka i zabawa w optymalizację rozmieszczania płytek, dla której temat jest tylko przykrywką. Nie znajdziecie tutaj wielkich bitew i wojowników pragnących posiąść wieczną chwałę w Walhali. Ludziki, mimo że z toporami w ręku, krzywdy nie zrobią, ale zapewnią sympatyczną i raczej lekką rozgrywkę, z okazyjnym wchodzeniem sobie w drogę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *