Jednym z pozytywów planszówek jest możliwość przeniesienia się w zupełnie inne światy. Nie zawsze muszą to być miejsca zmyślone 😉 Chcielibyście odwiedzić Japonię? Z tą grą macie szansę odbyć wirtualny spacer po kraju kwitnącej wiśni. A konkretnie – zaplanować sobie kilka dni zwiedzania Tokio i Kioto.

Główną mechaniką jest dobieranie kart. Wybieramy te, które pasują do naszej strategii, pozostałe przekazujemy przeciwnikom. Przekazane karty krążą, więc jest szansa, że jeszcze kiedyś do nas wrócą. I tutaj od razu małe spostrzeżenie – przy 3+ graczach kierunek przekazywania się zmienia, więc rotacja jest większa, natomiast przy 2 graczach niechciane przez nikogo karty mogą tkwić w stosach dobierania do końca gry.
Karty symbolizują miejsca i aktywności, które chcemy zaliczyć, w jednym z dwóch miast i oprócz ładnych grafik zawierają opisy i ciekawostki (edukacyjnie! 🙂). Wybrane atrakcje możemy dorzucić do swojego harmonogramu w dowolnym miejscu, jednak ich położenie i chronologia mają znaczenie, bo na koniec są rozpatrywane po kolei. Karty pozwalają zbierać nowe doświadczenia (symbole), a ostatnia atrakcja dnia dodatkowo punktuje jeśli do tego momentu zdążyliśmy spełnić jej wymagania.

Siadając do pierwszej rozgrywki spodziewaliśmy się raczej prostego zbierania zestawów, a tu zaskoczenie! Przy planowaniu jest sporo kombinowania i trudnych wyborów. Szukamy najlepszych konfiguracji i optymalizujemy plan podróży, by wyciągnąć z niego maksa. A mimo to, gdy już złapiemy flow, gra idzie płynnie i kończy się dość szybko. Zwalnia dopiero przy liczeniu punktów – trochę decyzji do podjęcia na koniec jeszcze jest, więc podsumowanie wszystkiego chwilę trwa.
Zastanawiamy się jak podsumować rozgrywkę w Jedziemy do Japonii. Z jednej strony przystępny temat i prosta mechanika zbierania kart brzmią rodzinnie. Z drugiej, decyzje do podjęcia i zależności do ogarnięcia sprawiają, że nie jest to gra dla każdego. Na pewno dla każdego, kto już planszówek spróbował i ma ochotę wskoczyć na wyższy poziom. W nasze gusta trafia idealnie jak wykwintne sushi – niby na szybki jeden kęs, a zaspokaja głód (grania!) 😉
Gra została wydana przez Lucky Duck Games.













Leave a Reply